W dniu 17 czerwca 2025 roku w schyłku swojej prezydentury Andrzej Duda, na wniosek nielegalnej, upolitycznionej Krajowej Rady Sądownictwa (tzw. neo-KRS), dokonał kolejnych wadliwych nominacji na urząd neosędziów i neoasesora sądowego. Wszystkie te powołania należy uznać za rażąco sprzeczne z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, wiążącym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego, Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, Trybunału Sprawiedliwości UE oraz Sądu Najwyższego.
Każda z tych nominacji została wydana z rażącym naruszeniem art. 179 Konstytucji RP, który wymaga, by powołanie sędziego następowało na wniosek legalnie ukształtowanej KRS – tymczasem tzw. neo-KRS została uznana za organ nielegalny w szeregu orzeczeń sądowych, m.in.:
- uchwała połączonych izb SN z 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20,
- wyrok TSUE z 19 listopada 2019 r. (C-585/18, C-624/18 i C-625/18),
- wyrok ETPCz z 8 listopada 2021 r. w sprawie Dolińska-Ficek i Ozimek p. Polsce (nr 49868/19 i 57511/19).
Wszystkie osoby powołane w dniu 17 czerwca 2025 r. uzyskały akt nominacji w wyniku niekonstytucyjnej procedury, a zatem nie są legalnie powołanymi sędziami. Sprawowanie przez nich wymiaru sprawiedliwości może prowadzić do nieważności postępowań i odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa.
Poniżej przedstawiamy wykaz zdemoralizowany tych prawnie osób które pomimo wiedzy że ich działania są sprzeczne z prawem uczestniczyli w nielegalnej procedurze konkursowej zorganizowane tej przez neo KRS i świadomie przyjęli wadliwe prawnie nominacje które nie dają im należytego umocowania do wydawania orzeczeń w sprawach cywilnych oraz karnych:
Grzegorz POTIOPA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Jakub CYRANKOWSKI
Sąd Okręgowy w Gdańsku
Agata HOJCZYK
Sąd Okręgowy w Warszawie
Jarosław TEKLIŃSKI
Sąd Okręgowy w Ostrołęce
Jacek PRZYBYLSKI
Sąd Okręgowy w Gorzowie Wielkopolskim
Wojciech Bartłomiej ZATORSKI
Sąd Okręgowy w Świdnicy
Julia ANDREASIK
Sąd Rejonowy w Leżajsku
Mateusz BANASZAK
Sąd Rejonowy w Gostyniu
Adam BARTOSIEWICZ
Sąd Rejonowy Poznań–Grunwald i Jeżyce w Poznaniu
Michał Wojciech BASA
Sąd Rejonowy dla Wrocławia–Śródmieścia we Wrocławiu
Alicja BASTIAN
Sąd Rejonowy Gdańsk–Południe w Gdańsku
Aleksandra Joanna BŁASIAK
Sąd Rejonowy w Sosnowcu
Paweł Marek BOCIAN
Sąd Rejonowy Gdańsk–Północ w Gdańsku
Marcin BRONGIEL
Sąd Rejonowy w Jaworznie
Marcin BRZOSTKO
Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi–Południe w Warszawie
Maciej BUDZYŃSKI
Sąd Rejonowy Poznań–Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu
Jowita CHRZANOWSKA
Sąd Rejonowy w Ełku
Jacek CICHOCKI
Sąd Rejonowy w Wołowie
Piotr Jan CZARAKCZIEW
Sąd Rejonowy dla Krakowa–Śródmieścia w Krakowie
Justyna CZYŻEWSKA
Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi–Południe w Warszawie
Giorgio DE ANGELIS
Sąd Rejonowy dla miasta stołecznego Warszawy w Warszawie
Aleksandra DUMIŃSKA–BERENT
Sąd Rejonowy w Gdyni
Anna DYBKOWSKA
Sąd Rejonowy w Zawierciu
Aleksandra FRĄCZEK–STARGAŁA
Sąd Rejonowy w Gliwicach
Bartłomiej Daniel GACEK
Sąd Rejonowy w Sanoku
Wojciech GAŁAMON
Sąd Rejonowy dla Łodzi–Śródmieścia w Łodzi
Dominika GAWŁOWSKA
Sąd Rejonowy w Ostrowie Wielkopolskim
Magdalena Marta GAWRYSZAK
Sąd Rejonowy w Bydgoszczy
Sylwia Monika GIŃKO
Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie
Justyna GOSZCZYŃSKA
Sąd Rejonowy w Złotowie
Tomasz Piotr GOSZCZYŃSKI
Sąd Rejonowy w Myszkowie
Weronika GÓRSKA
Sąd Rejonowy dla Wrocławia–Fabrycznej we Wrocławiu
Paulina HOTOWY
Sąd Rejonowy w Słupsku
Błażej JARACZ
Sąd Rejonowy dla Łodzi–Śródmieścia w Łodzi
Aleksandra JASKÓLSKA
Sąd Rejonowy w Chodzieży
Anna JASZTAL–PIĄTKOWSKA
Sąd Rejonowy dla Wrocławia–Fabrycznej we Wrocławiu
Przemysław Radosław KALISZEWSKI
Sąd Rejonowy w Zduńskiej Woli
Katarzyna Monika KANAFEK
Sąd Rejonowy w Wieliczce
Sylwia Sandra KANCELISTA
Sąd Rejonowy w Gliwicach
Anna Katarzyna KANIECKA
Sąd Rejonowy w Dębicy
Patrycja KIELAR
Sąd Rejonowy w Zamościu
Piotr KIERSKI
Sąd Rejonowy dla Łodzi–Śródmieścia w Łodzi
Arkadiusz KOLASA
Sąd Rejonowy w Garwolinie
Sebastian Kamil KOŃCZAREK
Sąd Rejonowy w Zgierzu
Sylwia Stefania KOPCZYŃSKA
Sąd Rejonowy w Koninie
Mateusz KOROLCZUK
Sąd Rejonowy w Ciechanowie
Patryk KOWALCZYK
Sąd Rejonowy w Toruniu
Stanisław Konrad KRAWCZYK
Sąd Rejonowy w Kaliszu
Klaudia Ilona KRAWCZYK–MIŚKIEWICZ
Sąd Rejonowy dla Wrocławia–Fabrycznej we Wrocławiu
Paulina KUBICKA
Sąd Rejonowy w Łowiczu
Krzysztof Stanisław LESZCZYŃSKI
Sąd Rejonowy dla Wrocławia–Śródmieścia we Wrocławiu
Łukasz ŁACH
Sąd Rejonowy dla Łodzi–Śródmieścia w Łodzi
Patryk Zbigniew ŁĘSKI
Sąd Rejonowy w Częstochowie
Bartłomiej ŁUCZAJ
Sąd Rejonowy w Wejherowie
Kamil MANIA
Sąd Rejonowy w Krasnymstawie
Karolina MIESZKOWSKA–TARGOWICZ
Sąd Rejonowy w Oławie
Magdalena Małgorzata MYSZK
Sąd Rejonowy Gdańsk–Południe w Gdańsku
Rafał NIEMOTKO
Sąd Rejonowy w Wołominie
Hanna NITECKA
Sąd Rejonowy w Lesznie
Przemysław Grzegorz OMACHEL
Sąd Rejonowy w Strzelinie
Magdalena Maria PELC–SZCZUPAK
Sąd Rejonowy w Rzeszowie
Dominika PĘCHERZ–NOWICKA
Sąd Rejonowy dla Wrocławia–Fabrycznej we Wrocławiu
Rafał PIEC
Sąd Rejonowy w Lubinie
Wojciech PŁÓCIENNIK
Sąd Rejonowy dla Łodzi–Widzewa w Łodzi
Mateusz PODHALICZ
Sąd Rejonowy dla Łodzi–Śródmieścia w Łodzi
Joanna POPIEL–OSKROBA
Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie
Karolina Anna PRZESTRZELSKA
Sąd Rejonowy w Iławie
Sylwia Luiza RABENDA–DRUŻBA
Sąd Rejonowy Katowice–Zachód w Katowicach
Katarzyna RYDUCHOWSKA
Sąd Rejonowy w Chojnicach
Anna SAMOLIŃSKA
Sąd Rejonowy w Toruniu
Anna Weronika SAWICKA–BARSKA
Sąd Rejonowy w Bolesławcu
Ewelina Irena SIEMIANOWSKA–SOLIŃSKA
Sąd Rejonowy w Toruniu
Jolanta Barbara SKIBIŃSKA
Sąd Rejonowy w Stargardzie
Grzegorz SOBCZAK
Sąd Rejonowy w Gdyni
Marta SOBCZAK
Sąd Rejonowy w Gdyni
Marta STAROBRAT–KOZIK
Sąd Rejonowy dla Warszawy–Mokotowa w Warszawie
Elżbieta STĘPIEŃ
Sąd Rejonowy w Kwidzynie
Dominika STRYJSKA
Sąd Rejonowy Gdańsk–Południe w Gdańsku
Karol Jerzy STRYJSKI
Sąd Rejonowy Gdańsk–Południe w Gdańsku
Magdalena SZULC–WIWATOWSKA
Sąd Rejonowy w Grudziądzu
Paulina SZYMAŃSKA
Sąd Rejonowy w Bolesławcu
Żaklina TOMASZEWSKA
Sąd Rejonowy Gdańsk–Północ w Gdańsku
Mariola WANCERZ
Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi–Południe w Warszawie
Mateusz WĘC
Sąd Rejonowy dla Krakowa–Podgórza w Krakowie
Filip Jacek WĘGRZYN
Sąd Rejonowy w Gliwicach
Małgorzata WIELICZKO
Sąd Rejonowy w Wieluniu
Barbara WITKOWSKA
Sąd Rejonowy w Myśliborzu
Malwina Natalia WOŹNIAK–ŁOGIEWA
Sąd Rejonowy w Zawierciu
Daria WYRZYKOWSKA
Sąd Rejonowy w Lesznie
Renata WYSZYŃSKA
Sąd Rejonowy w Ostrołęce
Jakub Bartosz ZANK
Sąd Rejonowy Gdańsk–Południe w Gdańsku
Jakub ZEGARLICKI
Sąd Rejonowy dla Łodzi–Śródmieścia w Łodzi
Małgorzata Ewa ZOBEK
Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej
Krzysztof ZUBIK
Sąd Rejonowy w Rzeszowie
Tomasz ZWOLIŃSKI
Sąd Rejonowy w Skierniewicach
Anna Ewelina ŻELAZOWSKA–SPAGIELSKA
Sąd Rejonowy w Kamieniu Pomorskim
Neoasesorem sadowym w sądzie rejonowym został:
Stefan DANILUK
Sąd Rejonowy w Słupsku
Skutki prawne bezprawnych nominacji
Każdy z wymienionych przypadków może skutkować:
- koniecznością wznowienia postępowań zakończonych orzeczeniem wydanym przez osobę bez statusu sędziego,
- odpowiedzialnością odszkodowawczą Skarbu Państwa na podstawie art. 417 i 417¹ k.c.,
- możliwością składania zarzutów co do braku bezstronności i legalności składu orzekającego,
- obowiązkiem odmowy uznania takich orzeczeń przez sądy i organy międzynarodowe.
Podsumowanie
Nominacje dokonane przez prezydenta Andrzeja Dudę w dniu 17 czerwca 2025 r. do Sądu Rejonowego w Żywcu nie wywołały skutku prawnego w postaci skutecznego powołania na urząd sędziego. Osoby te – choć formalnie wpisane do akt sądów – nie posiadają przymiotu sędziego w rozumieniu Konstytucji i prawa unijnego. W świetle obowiązujących orzeczeń SN, TSUE i ETPCz, każda czynność podejmowana przez te osoby w ramach sprawowania wymiaru sprawiedliwości może być traktowana jako czynność osoby nieuprawnionej, co niesie poważne konsekwencje procesowe i odszkodowawcze.
Jak przywrócić praworządność?
Naszym zdaniem rozwiązanie problemu neosędziów, które nie naruszałoby żadnych reguł prawnych, wymagałoby wyzerowania wszystkiego, co ci sędziowie zrobili. To z powodów praktycznych jest nieakceptowalne.
Jeżeli mamy indywidualnie rozstrzygać o statusie neosędziów, stoimy przed wyborem: możemy albo szukać rozwiązania najbardziej (pozornie) zgodnego z prawem, które jednak będzie zawierać ukryte rozstrzygnięcie polityczne, albo możemy przyjąć rozwiązanie otwarcie naruszające reguły prawne, ale nieukrywające swojego politycznego charakteru.
A ten wybór, sam w sobie, jest już wyborem politycznym.
Przypominamy, że nie tylko my oraz duża część środowiska prawniczego uważa, że neoKRS jest instytucją nieleglaną. Podobnego zdania jest sędzia Pszczółkowski, który w zdaniu odrędbnym stwierdził, że obecny KRS nie jest organem ukształtowanym w sposób wymagany przez Konstytucję.
Jego argumentacja opiera się na zapisach dotyczących składu KRS, zwłaszcza odnoszących się do art. 9a ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Zmiany w składzie KRS wprowadzone w 2017 roku są według sędziego Pszczółkowskiego sprzeczne z art. 187 ust. 1 Konstytucji.
Sędzia podkreśla, że zgodnie z konstytucją dochowanie wymogów dotyczących uformowania składu organu, w tym KRS, jest warunkiem koniecznym do zdolności tego organu do realizacji mu powierzonych kompetencji. W tym kontekście wymienia możliwość występowania z wnioskami do Trybunału Konstytucyjnego w sprawach związanych z niezawisłością sądów i niezależnością sędziów.
Stanowisko to ma znaczenie dla oceny legitymacji KRS w postępowaniach przed Trybunałem Konstytucyjnym, zwłaszcza w kontekście kwestii budżetowych i zamrożenia sędziowskich pensji. Sędzia Pszczółkowski wskazuje na istotność przestrzegania norm konstytucyjnych w kształtowaniu organów, które odgrywają kluczową rolę w systemie prawnym, taką jak Krajowa Rada Sądownictwa.
„Krajowa Rada Sądownictwa w składzie ukształtowanym z zastosowaniem art. 9a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa (Dz. U. z 2021 r. poz. 269, ze zm.; dalej: ustawa o KRS) – dodanego na mocy art. 1 pkt 1 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 3; dalej: ustawa z 2017 r.) – nie jest organem ukształtowanym w sposób wymagany przez art. 187 ust. 1 Konstytucji.” – napisał w zdaniu odrębnym sędzia Piotr Pszczółkowski.
POLECAMY: SN: Orzeczenie wydane z udziałem neosędziów są nieważne z mocy prawa
W dalszej części wywodu sędzia TK tłumaczy, dlaczego obecny mechanizm kształtowania składu KRS „wypacza strukturę konstytucyjną tego organu”.
„Dzieje się tak z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze, ustawodawca, odstępując od utrwalonej praktyki konstytucyjnej, powierzającej samym sędziom wybór sędziów – członków KRS, oraz przekazując tę kompetencję Sejmowi, przyznał temu jednemu organowi władzy politycznej decydujący wpływa na obsadę znakomitej większości składu Rady (tj. wybór 19 spośród 25 członków). Po drugie, ustawodawca, wprowadzając nowy mechanizm wyboru sędziów – członków KRS nie dochował wymogu, aby w składzie Rady zasiadali przedstawicieli każdej z grup sędziów wszystkich rodzajów sądów wprost wymienionych w art. 187 ust. 1 pkt 2 Konstytucji.” – czytamy w zdaniu odrębnym.
W poprzednim okresie (czyli od czasu ustanowienia Krajowego Rejestru Sądowego w 1989 roku do momentu wprowadzenia zmian w 2017 roku), procedura wyboru członków Rady była następująca: osoby te, wybierane spośród sędziów, były wyłaniane przez samych sędziów. Dokładniej, 2 członków Krajowej Rady Sądownictwa były wybierane przez zgromadzenie ogólne sędziów Sądu Najwyższego spośród sędziów tego Sądu; 1 członek KRS był wybierany przez zgromadzenie ogólne sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego spośród sędziów NSA; 2 członków KRS były wybierane przez zebrania zgromadzeń ogólnych sędziów sądów apelacyjnych spośród sędziów apelacyjnych; natomiast 9 członków KRS było wybieranych spośród swojego grona przez zebrania przedstawicieli zgromadzeń ogólnych sędziów w sądach wojewódzkich. Dodatkowo, 1 członek KRS był wybierany przez zgromadzenie ogólne sędziów sądów wojskowych spośród sędziów tychże sądów.
W opinii Piotra Pszczółkowskiego, naruszenie równowagi strukturalnej Krajowej Rady Sądownictwa, wynikającej z Konstytucji, miało miejsce, gdy ustawodawca, za pomocą ustawy z 2017 roku, powierzył Sejmowi uprawnienie do wyboru 15 sędziów, którzy mieliby być członkami KRS. Zdaniem sędziego, przekazanie jednemu organowi władzy politycznej możliwości wyboru łącznie 19 osób (wliczając posłów zasiadających w KRS) spośród 25 miejsc w Radzie uzależniło obsadę znacznej większości składu Rady od decyzji aktualnej większości parlamentarnej.
Sędzia Trybunału Konstytucyjnego powołuje się na wyroki europejskich Trybunałów: Sprawiedliwości i Praw Człowieka, w których stwierdzono, że Krajowa Rada Sądownictwa utraciła niezbędną niezależność wobec władzy politycznej i nie jest w stanie dokonywać niezależnej i obiektywnej selekcji kandydatów na stanowiska sędziowskie, ani składać Prezydentowi RP wniosków o powołanie sędziów.
„Uważam, że zastrzeżenia te odpowiednio należy odnieść również do zdolności wykonywania przez Radę innych kompetencji w zakresie stania na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów, w tym występowania przez nią do Trybunału z wnioskami na podstawie art. 186 ust. 2 Konstytucji. Mam zresztą wrażenie, że Trybunał Konstytucyjny sam już dostrzegł problem, odmawiając w sprawie o sygn. K 12/18 badania legitymacji Krajowej Rady Sądownictwa do wystąpienia z wnioskiem jedynie w celu potwierdzenia własnej pozycji prawnej. ” – stwierdza sędzia.
Piotr Pszczółkowski zwraca uwagę na nie badaną dotąd przez TK kwestię reprezentatywności członków KRS.
„Obecna regulacja modelowo czyni KRS, a więc organ, który zgodnie z art. 186 Konstytucji ma stać na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów, organem posiadającym dużo znaczniejsze poparcie środowiska politycznego niż sędziowskiego.” – czytamy w zdaniu odrębnym.
Sędzia podkreśla, że zgodnie z postanowieniami art. 11a ust. 2 ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, do zgłoszenia kandydatury na członka Rady uprawnione są podmioty, takie jak grupa co najmniej dwóch tysięcy obywateli lub dwudziestu pięciu sędziów, z wyłączeniem tych, którzy są w stanie spoczynku.
„Przy wyborze członków KRS przewidziany jest obecnie wymóg bardzo wysokiego poparcia czynnika politycznego: posłów dokonujących wyboru członków Rady (modelowo 276 z 460 posłów), przy jednoczesnym wymaganiu bardzo niskiego minimalnym progu poparcia kandydatury na członka Rady wyrażonego przez środowisko sędziowskie (jedynie 25 sędziów z ok. 10.000 sędziów). Podobnie, jako mało reprezentatywny zakwalifikować należy wymóg uzyskania przez kandydata na członka Rady poparcia minimum 2.000 obywateli blisko 38 milionowego Państwa.” – wyjaśnia Piotr Pszczółkowski.
Sędzia przypomina, że Trybunał Konstytucyjny, poprzez orzeczenie w sprawie K 12/18 z 25 marca 2019 roku, zdecydował o umorzeniu kontroli konstytucyjności art. 11a ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, który stanowi źródło problemu dotyczącego reprezentatywności KRS oraz procedur związanych z gromadzeniem list poparcia dla kandydatów do tego organu. Według sędziego, ta decyzja została podjęta pochopnie i może prowadzić do błędnego przekonania, że skutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego możliwości wyboru członków KRS przez polityków oznacza zgodność z Konstytucją również w pozostałym zakresie regulacji dotyczącym wyboru członków KRS.
„Holistyczne rozumienie Konstytucji nakazuje przyjąć, że dla skutecznej realizacji konstytucyjnych zadań stawianych KRS: diagnozowania zagrożeń niezależności sądów i niezawisłości sędziów oraz przeciwdziałania takim zagrożeniom, niezbędne jest posiadanie legitymacji znacznej części środowiska sędziowskiego, mogącego w sposób obiektywny ocenić dotychczasową pracę i postawę kandydata na członka Rady. Rozsądek i doświadczenie życiowe podpowiadają zaś, że dla zachowania konstytucyjnej równowagi władz, udział i poparcie środowiska sędziowskiego w wyborze członków konstytucyjnego organu mającego strzec niezawisłości sędziowskiej i niezależności sądów nie powinien być mniejszy od udziału i poparcia innych władz – tych, przed którymi KRS ma zadanie strzec sądownictwo.” – napisał sędzia TK Piotr Pszczółkowski.
Tym samym sędzia TK potwierdził nasze stanowisko w zakresie braku uprawnienia do wydawania orzeczeń przez neosędziów którzy posługują się nominacją pochodzącą od nielegalnego organu.
Twierdzenie w zakresie braku uprawnienia do wydawania orzeczeń przez osoby posługujące się nominacjami wydanymi na podstawie nielegalnych konkursów organizowanych przez przestępczy organ podszywający się pod KRS znajduje również uzasadnienie w orzecznictwie: Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (wyroki w sprawach: Reczkowicz przeciwko Polsce z dnia 22 lipca 2021 r. – skarga nr 43447/19, Dolińska-Ficek i Ozimek przeciwko Polsce z dnia 8 listopada 2021 r. – skargi nr 49868/19 i 57511/19, Advance Pharma sp. z o.o. przeciwko Polsce z dnia 7 lutego 2022 r. — skarga nr 1469/20, Broda i Bojara przeciwko Polsce z dnia 29 czerwca 2021 r. — skargi nr 26691/18 i 27367/18, Grzęda przeciwko Polsce z dnia 15 marca 2022 r. – skarga nr 43572/18, Wałęsa przeciwko Polsce z dnia 23 listopada 2023 r. — skarga nr 50849/21), wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (z dnia 19 listopada 2019 r. – sprawa AK z połączonych skarg C 585/18, C 624/18, C 625/18, wyrok Wielkiej Izby Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 6 października 2021 r. w sprawie o sygn. C-487/19), orzeczenia polskiego Sądu Najwyższego (wyrok z dnia 5 grudnia 2019 r. III PO 7/18, OSNP 2020/4/38, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 2020 r. III PO 8/18, OSNP 2020/10/114, uchwałę połączonych Izb Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r. (BSA 1-4110-1/20) oraz orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego (m.in. postanowienie z dnia 26 czerwca 2019 r. Il GOK 2/18, wyrok z dnia 11 października 2021 r., Il GOK 9/18, wyroki w sprawach Il GOK 10/18, Il GOK 11/18, Il GOK 12/18, Il GOK 13/18, Il GOK 14/18 z dnia 21 września 2021 r.).
Przypominamy, że wydawane orzecznictwa przez neo-sędziów podlegają uchyleniu z mocy prawa. W przypadku postępowań cywilnych na podstawie art. 379 pkt 4 in fine k.p.c., a karnych na podstawie art. 439 § 1 pkt 6 in fine k.p.k.
Czym jest neo-KRS i neo-sędzia
Krajową Radę Sądownictwa wyłoniono w sposób niezgodny z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej co powoduje, że w świetle przyjętej linii orzecznictwa SN, a także TSUE nie można tej instytucji uznać jako organ działający leganie i posiadający uprawnienia do mianowania sędziów. Każdy sędzia mianowany przez ten niekonstytucyjny organ i powołany przez prezydenta do pełnienia służy jest również noe-sędzią, który nie posiada zdolności prawnych do wydawania orzecznictwa,
W tym miejscu zasadnym stanie się podniesienie, że problem powołań „sędziów” po ukształtowaniu „Krajowej Rady Sądownictwa” w wyniku zmian w 2017 roku posiada kilka aspektów. Pierwszy związany jest z przepisami Konstytucji RP, które nakładają na organy władzy publicznej, w tym prawodawcę, obowiązek takiego powoływania sędziów do obowiązków orzeczniczych, który gwarantuje niezbędne minimum niezależności i niezawisłości organów biorących udział w procesie nominacyjnym. Takim organem jest Krajowa Rada Sądownictwa. Ingerencja w konstytucyjne standardy kształtowania sędziowskiego składu tego organu, stwarzająca możliwość ukształtowania Rady przez polityków, czyli wyboru członków sędziowskich Rady w całości przez parlament (z wyłączeniem I Prezesa SN i Prezesa NSA), spowodowała, że ten organ nie spełnia wymogów konstytucyjnych. To sprawia, że w każdym wypadku powołania sędziego pojawia się wątpliwość, która towarzyszy każdemu człowiekowi, który oddaje swoją sprawę pod osąd sądu, czy ten sąd jest sądem właściwym w rozumieniu konstytucyjnym.
Ponadto – to drugi aspekt – w doktrynie, do czego dołożyłem rękę, i w orzecznictwie pojawiła się metoda weryfikacji poprawności powołania sędziów w oparciu o narzędzia, które są w systemie od zawsze, ale zasadniczo nie służą do oceny spełnienia minimalnych przesłanek bezstronności i niezawisłości. Chodzi o instytucje (w przypadku kontroli prewencyjnej) – iudex suspectus i iudex inhabilis, a w przypadku kontroli następczej – bezwzględnej przesłanki odwoławczej, jaką jest nienależyta obsada sądu. Na tym pomyśle posadowione było stanowisko uchwały trzech połączonych Izb Sądu Najwyższego ze stycznia 2020 roku. Uchwała ta zawierała nie do końca właściwe zróżnicowanie: wskazując, że w przypadku SN, ze względu na charakter tego organu, sędziowie powołani po rekomendacji KRS ukształtowanej po 2017 r. nie dają gwarancji niezawisłego i bezstronnego orzekania. I z tego powodu uznano, że wyłącznie ta wada instytucjonalna uzasadnia twierdzenie, że tacy sędziowie pozbawieni są materialnego votum. Uchwała nie zakwestionowała, że te osoby uzyskały status sędziów SN, ale stwierdzono, że nie mają uprawnień do wydawania orzeczeń.
Wydane do tej pory orzeczenia przez takich ‘sędziów’ są dotknięte wadą, z uwagi na nienależytą obsadę sądu, którą traktować należy jako niespełnienie konstytucyjnego wymogu sądu właściwego określonego w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Wadliwie powołani sędziowie nie powinni orzekać. Od dnia wydania uchwały sędziowie ci są pozbawieni zdolności do orzekania. Nie dysponują materialnym votum, choć mają status sędziów. W związku z powyższą sprawą uznać należy, że na podstawie art. 91 ust. 2 i 3 orzecznictwo wydane TSUE i ETPCz, zasadę pierwszeństwa stosowania prawa
Powyższe stanowisko znajduje uzasadnienie w treść wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 6 października 2021 r. w sprawie C-487 /19, jak też wcześniejszego wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 7 maja 2021 r., skarga nr 4907 /18 Przypominam tym samym kapturowemu sądowi, że zgodnie z art. 9 Konstytucji Rzeczpospolita Polska zobowiązana jest przestrzegać wiążącego ją prawa międzynarodowego. Stosownie zaś do treści art. 91 ust. 2 Konstytucji umowa międzynarodowa ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową. Status sędziów oraz gwarancje niezależności sądów, stanowiące istotę prawa do rzetelnego procesu sądowego, znajdują umocowanie w zapisach Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i potwierdzone jest dodatkowo w art. 6 ust. 3 Traktatu o UE. W zakresie niniejszej sprawy nie ma zastosowania wyrok wydany w dniu 7 października 2021 r. przez Trybunał Konstytucyjny w obecnym – wadliwym – składzie w sprawie o sygn. K 13/21, który godzi w interesy obywateli.
Nasze stanowisko w zakresie neo-KRS i neo-sędziów mianowanych przez ten niekonstytucyjny organ potwierdza stanowisko Komisja Europejska, która w dniu 15 lutego 2023 roku podjęła decyzję o skierowaniu sprawy przeciwko Polsce do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w związku z kontrowersyjnym orzeczeniem polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Komisja wszczęła przeciwko Polsce postępowanie w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego 22 grudnia 2021 r. – Powodem były wyroki polskiego Trybunału Konstytucyjnego z 14 lipca 2021 r. i 7 października 2021 r., w których uznał on postanowienia traktatów UE za niezgodne z Konstytucją RP, wyraźnie kwestionując zasadę pierwszeństwa prawa UE. Bez wątpienia w świetle treści wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (Wielkiej Izby) z dnia 19 listopada 2019 roku (nr C 585/18, C – 624/18, C 625/18) oraz uchwały pełnego składu Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r. (BSA I-4110-1/20) zachodzi podstawa do stwierdzenia, że instytucja powołana do zapewnienia praworządności łamie prawo i popełnia przestępstwo.
Skutki podpisania Traktatu z Lizbony dla pozycji prawa unijnego i orzecznictwa międzynarodowego wobec prawa polskiego
Podpisanie przez Polskę Traktatu z Lizbony w 2007 r., który wszedł w życie 1 grudnia 2009 r., stanowiło punkt zwrotny w zakresie relacji pomiędzy prawem krajowym a prawem Unii Europejskiej. Traktat ten nadał Unii osobowość prawną, wzmocnił rolę Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), a także potwierdził zasadę pierwszeństwa prawa unijnego przed prawem krajowym państw członkowskich.
Zgodnie z art. 9 Konstytucji RP, „Rzeczpospolita Polska przestrzega wiążącego ją prawa międzynarodowego”, co oznacza obowiązek respektowania także prawa unijnego, które ma charakter szczególny jako prawo ponadnarodowe. Natomiast art. 91 ust. 1–3 Konstytucji RP stanowi, że umowa międzynarodowa ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie (a taką był Traktat z Lizbony) staje się częścią krajowego porządku prawnego i jest stosowana bezpośrednio. Co więcej, ustęp 3 art. 91 Konstytucji przesądza, że „jeżeli wynika to z ratyfikowanej umowy, prawo stanowione przez organizację międzynarodową ma pierwszeństwo w razie kolizji z ustawami”.
Oznacza to, że po wejściu w życie Traktatu z Lizbony prawo Unii Europejskiej — w tym orzecznictwo TSUE — ma pierwszeństwo stosowania przed prawem krajowym, w tym również przed ustawami zwykłymi i ich interpretacjami przez krajowe organy, jeżeli prowadzą one do naruszenia prawa unijnego lub zasad państwa prawa.
Znaczenie orzecznictwa TSUE i ETPCz dla niezależności sądownictwa w Polsce
W orzecznictwie TSUE (m.in. wyrok z 19 listopada 2019 r. w sprawie C-585/18, C-624/18, C-625/18 – A.K. i in. oraz wyrok z 15 lipca 2021 r. w sprawie C-791/19 Komisja przeciwko Polsce) jednoznacznie stwierdzono, że sposób powoływania sędziów przez Krajową Radę Sądownictwa po 2018 r. narusza wymogi niezależności i bezstronności wynikające z art. 19 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej oraz art. 47 Karty praw podstawowych UE.
Podobnie Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu (m.in. wyrok w sprawie Reczkowicz przeciwko Polsce, skarga nr 43447/19, z 22 lipca 2021 r.) uznał, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego, utworzona z udziałem nowej KRS, nie jest „sądem ustanowionym ustawą” w rozumieniu art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
W konsekwencji orzecznictwo obu trybunałów wskazuje, że osoby powołane na urząd sędziego w procedurze z udziałem tzw. neo-KRS nie spełniają standardów niezawisłości i bezstronności wynikających z prawa unijnego i konwencyjnego. Z tego względu w świetle prawa Unii Europejskiej i orzecznictwa ETPCz nie posiadają statusu „sędziów” w rozumieniu prawa międzynarodowego i unijnego, a sama KRS w obecnym składzie nie jest organem konstytucyjnym w rozumieniu prawa UE zdolnym do zapewnienia niezależności sądów.
Konkluzja
Podpisanie Traktatu z Lizbony oraz wynikające z niego zobowiązania Polski w zakresie przestrzegania prawa unijnego i orzecznictwa TSUE spowodowały, że prawo Unii Europejskiej oraz standardy konwencyjne mają pierwszeństwo przed prawem krajowym, również w dziedzinie organizacji wymiaru sprawiedliwości.
W efekcie, decyzje podejmowane przez organy naruszające te standardy – takie jak neo-KRS – nie mogą być uznane za zgodne z prawem unijnym ani konwencyjnym, a osoby powołane w wadliwych procedurach nie posiadają statusu legalnych sędziów.
W związku z powyższym warto, jest zawsze zasięgnąć rady specjalisty z zakresu prawa, który jest w stanie sprawdzić, czy sędzia orzekający w sprawie posiada zdolność do wydawania orzecznictwa, aby wydany przez niego wyrok nie posiadał wady prawnej. Taką poradę wraz możliwościami, jakie daje Państwu prawo w zakresie zapewnienia sobie sprawiedliwego procesu, można uzyskać w naszej kancelarii, pisząc na adres: [email protected]
Potrzebujesz pomocy prawnej, napisz do nas lub zadzwoń już teraz.
579-636-527

