Sąd w Zielonej Górze orzekł, że właściciel pojazdu nie ma obowiązku podawać pełnych danych kierującego na żądanie GITD czy policji. Wystarczy samo imię i nazwisko. To ważna decyzja dla wszystkich kierowców i przedsiębiorców transportowych.
Sprawa „Łowcy Fotoradarów” – kluczowy wyrok dla właścicieli pojazdów
Sprawa dotyczyła Emila Raua, znanego jako „Łowca Fotoradarów”, właściciela firmy transportowej dysponującej kilkudziesięcioma pojazdami. Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) oraz policja domagali się ukarania przedsiębiorcy za odmowę przekazania pełnych danych kierowcy, który miał popełnić wykroczenie drogowe.
Sąd w Zielonej Górze uniewinnił Raua, stwierdzając, że właściciel pojazdu nie musi udostępniać dodatkowych informacji, takich jak adres czy numer PESEL kierującego. Wystarczy wskazanie imienia i nazwiska osoby, której powierzono auto.
Dlaczego sąd stanął po stronie właściciela pojazdu?
Sąd w uzasadnieniu wyroku odwołał się do art. 96 par. 3 Kodeksu wykroczeń, który przewiduje karę za niepodanie informacji, komu powierzono pojazd. Jednak zdaniem sądu przepis ten nie wymaga podawania pełnych danych osobowych.
– „Obwiniony wzbraniał się jedynie przed podaniem innych danych kierowcy, jak chociażby PESEL czy miejsce zamieszkania – z powodu braku podstawy prawnej do udzielenia takich informacji” – czytamy w uzasadnieniu.
Sąd podkreślił, że gdyby ustawodawca chciał, by właściciel podawał więcej danych (np. adres), musiałby to wyraźnie zapisać w przepisach. Wskazał też, że wątpliwości w interpretacji prawa należy rozstrzygać na korzyść oskarżonych.
Czy gromadzenie dodatkowych danych narusza RODO?
Emil Rau argumentował, że żądanie dodatkowych danych może naruszać przepisy RODO, ponieważ właściciel pojazdu nie ma obowiązku prowadzenia ewidencji osób kierujących jego autem. Sąd przychylił się do tej argumentacji.
Co to oznacza dla kierowców i przedsiębiorców?
Wyrok jest istotny dla:
- właścicieli flot pojazdów, którzy nie muszą gromadzić pełnych danych kierowców,
- kierowców prywatnych, którzy mogą odmówić podania dodatkowych informacji,
- policji i GITD, które nie mogą żądać więcej niż imienia i nazwiska.
Czy to koniec sporów?
Choć wyrok jest przełomowy, możliwe, że GITD lub policja będą próbować kwestionować takie stanowisko w innych sprawach. Warto śledzić rozwój orzecznictwa w tej kwestii.
Potrzebujesz pomocy prawnej? Skonsultuj się z ekspertem!
Sprawy związane z wykroczeniami drogowymi bywają skomplikowane. Jeśli masz wątpliwości, skonsultuj się z prawnikiem, który pomoże Ci zrozumieć Twoje prawa.
📌 Potrzebujesz pomocy prawnej? Skontaktuj się z nami
Drogi Czytelniku, przypominamy, że każda sprawa prawna może okazać się złożona i pełna niuansów, które bez wiedzy prawniczej łatwo przeoczyć. Przepisy są wieloznaczne, a ich interpretacja zależy często od okoliczności konkretnego przypadku. Dlatego przed podjęciem jakichkolwiek kroków prawnych warto skonsultować się z doświadczonym prawnikiem.
Skontaktuj się z nami już teraz. Przeanalizujemy Twoją sytuację i dokładnie sprawdzimy, jakie masz możliwości działania. Nasi eksperci z Kancelarii LEGA ARTIS pomogli już wielu klientom, którzy początkowo sądzili, że znajdują się w sytuacji bez wyjścia.
📞 579-636-527
📧 [email protected]
Nie czekaj – napisz lub zadzwoń już dziś. Pierwszy krok do rozwiązania problemu prawnego to rozmowa z prawnikiem, który naprawdę zna się na rzeczy.

