Co dalej z neosędziami? Dwa projekty, jeden cel i ochrona przed odpowiedzialnością karną przestepców w togach

Polski system sądownictwa stoi przed kluczową decyzją, która może zrewolucjonizować jego funkcjonowanie. Ministerstwo Sprawiedliwości, za pośrednictwem Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa i Prokuratury, przedstawiło dwa alternatywne projekty mające na celu rozwiązanie problemu tzw. neosędziów. Krystian Markiewicz, szef Komisji, podkreślił, że oba projekty zmierzają do przywrócenia niezależności sądów, ale różnią się tempem i sposobem realizacji.

Dwa projekty, jeden cel: naprawa systemu sądownictwa

Pierwszy z projektów, nazywany roboczo „ustawowym”, zakłada szybkie i radykalne działanie. Jego głównym założeniem jest uznanie powołań sędziów po 2018 roku za pozbawione mocy prawnej. W praktyce oznaczałoby to, że tzw. neosędziowie zostaliby zdegradowani do poprzednio zajmowanych stanowisk. Jednak przez dwa lata mogliby pełnić obecne funkcje na podstawie delegacji, co ma zapobiec nagłemu paraliżowi sądownictwa. Dotyczy to około 1200 sędziów, którzy awansowali z udziałem obecnej Krajowej Rady Sądownictwa (KRS) na wyższe stanowiska.

Drugi projekt, określany jako „kaeresowy”, proponuje bardziej stopniowe podejście. Zakłada on weryfikację powołań sędziowskich przez nowo powołaną, niezależną KRS. W ramach wznowionych postępowań konkursowych Rada miałaby ocenić uchwały wydane przez obecną KRS i ustalić ich skutki. Procedura ta nie objęłaby jednak sędziów, którzy przed nominacją byli asesorami, referendarzami lub asystentami – ich status zostałby uznany z mocy ustawy.

— Dlaczego dwa projekty? Bo nie ma jednej drogi, która prowadzi do jednego celu. To jest wybór pomiędzy pociągiem szybkich prędkości a pociągiem osobowym. Albo dojeżdżamy szybko i sprawnie, albo trasą widokową z wieloma przystankami. Obie jednak prowadzą do jednego celu — wyjaśnił Krystian Markiewicz.

Trzy grupy sędziów: kto zostanie objęty zmianami?

Szef Komisji Kodyfikacyjnej wyróżnił trzy główne grupy sędziów, które zostaną objęte nowymi regulacjami:

  1. Młodzi sędziowie – to około 1,7 tys. osób, które pełniły stanowiska asesorskie, a następnie awansowały na stanowiska sędziowskie po 2018 roku.
  2. Sędziowie nieprawidłowo awansowani lub przeniesieni – grupa licząca 1,2 tys. osób, które przejdą indywidualną weryfikację przez nową, niezależną KRS.
  3. Sędziowie awansowani z innych zawodów prawniczych – 300 osób, które będą mogły objąć stanowisko referendarza sądowego lub powrócić na poprzednio zajmowane stanowisko.

Kiedy zmiany wejdą w życie?

Ustawa ma wejść w życie już we wrześniu 2023 roku, a pierwsze posiedzenie nowej Krajowej Rady Sądownictwa ma się odbyć w styczniu 2026 roku. Ostateczna realizacja założeń ustawy, w tym konkursy na zwolnione stanowiska sędziowskie, ma nastąpić w latach 2029-2030.

Projekt „ustawowy” vs. „kaeresowy” – co wybrać?

Projekt „ustawowy” przewiduje, że po jego wejściu w życie powstanie około 1500 wakatów sędziowskich. Miejsca te miałyby zostać obsadzone w drodze konkursów przeprowadzonych przez nową KRS. Autorzy tej propozycji argumentują, że indywidualna ocena każdego powołania przez jakikolwiek organ byłaby zbyt czasochłonna i mogłaby sparaliżować system sądownictwa.

Z kolei propozycja „kaeresowa” zakłada, że nowa KRS przeprowadzi ponad 1500 postępowań weryfikacyjnych, w trakcie których ustali skutki błędnych uchwał obecnej Rady. Sędziowie objęci tą procedurą mogliby pełnić swoje obowiązki przez dwa lata na podstawie delegacji. Wyjątkiem byliby nowi sędziowie Sądu Najwyższego (SN) i Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA), którzy zostaliby zawieszeni w obowiązkach z mocy ustawy.

Podsumowanie: rewolucja w sądownictwie już wkrótce

Polskie sądownictwo stoi przed historyczną szansą na naprawę i przywrócenie niezależności. Dwa projekty – „ustawowy” i „kaeresowy” – oferują różne ścieżki do osiągnięcia tego samego celu. Wybór między szybkim działaniem a bardziej stopniowym procesem zależy od decydentów, ale jedno jest pewne: zmiany są nieuniknione.


📌 Potrzebujesz pomocy prawnej? Skontaktuj się z nami

Drogi Czytelniku, przypominamy, że każda sprawa prawna może okazać się złożona i pełna niuansów, które bez wiedzy prawniczej łatwo przeoczyć. Przepisy są wieloznaczne, a ich interpretacja zależy często od okoliczności konkretnego przypadku. Dlatego przed podjęciem jakichkolwiek kroków prawnych warto skonsultować się z doświadczonym prawnikiem.

Skontaktuj się z nami już teraz. Przeanalizujemy Twoją sytuację i dokładnie sprawdzimy, jakie masz możliwości działania. Nasi eksperci z Kancelarii LEGA ARTIS pomogli już wielu klientom, którzy początkowo sądzili, że znajdują się w sytuacji bez wyjścia.

📞 579-636-527
📧 [email protected]

Nie czekaj – napisz lub zadzwoń już dziś. Pierwszy krok do rozwiązania problemu prawnego to rozmowa z prawnikiem, który naprawdę zna się na rzeczy.


Materiał przygotowany przez Kancelarię Prawną LEGA ARTIS na podstawie aktualnego stanu prawnego i orzecznictwa. W przypadku wątpliwości zalecamy konsultację z prawnikiem.

To Top