Umowa zlecenia to jedna z najczęściej stosowanych form zatrudnienia – zarówno przez pracodawców, jak i osoby młode, w szczególności studentów oraz osoby poniżej 26. roku życia. Jej popularność wynika z prostoty zawierania, elastyczności oraz korzystnych rozwiązań podatkowych dla młodych. Jednak za tą formą zatrudnienia kryją się również poważne ograniczenia i zagrożenia, o których każdy powinien wiedzieć przed podpisaniem dokumentu.
Czym jest umowa zlecenia?
Umowa zlecenia to umowa cywilnoprawna, której regulacji nie znajdziemy w Kodeksie pracy, lecz w przepisach Kodeksu cywilnego (art. 734–751 k.c.). W odróżnieniu od umowy o pracę nie daje pracownikowi statusu pracownika, co oznacza brak wielu gwarancji i przywilejów, jakie oferuje stosunek pracy.
W praktyce często dochodzi do nadużywania tej formy współpracy – zleceniobiorca wykonuje pracę tożsamą z tą świadczoną przez pracowników etatowych, jednak pozbawiony jest pełni ich praw. To zjawisko wielokrotnie było przedmiotem rozstrzygnięć sądowych, w tym wyroku Sądu Najwyższego z 10 stycznia 2019 r., sygn. akt II PK 208/17, który potwierdził, że umowa zlecenia zawarta w warunkach typowych dla stosunku pracy może zostać uznana za umowę o pracę.
Plusy i minusy umowy zlecenia
Zalety:
- Zwolnienie z podatku dochodowego dla studentów i osób do 26 r.ż. – dzięki tzw. ulgi dla młodych (art. 21 ust. 1 pkt 148 ustawy o PIT), osoby te nie płacą podatku, więc ich wynagrodzenie netto równa się brutto.
- Elastyczność – brak sztywnego grafiku, możliwość świadczenia pracy dorywczo.
- Niższe koszty po stronie zleceniodawcy, co może ułatwiać wejście na rynek pracy.
Wady:
- Brak urlopu wypoczynkowego i macierzyńskiego – zleceniobiorcy nie przysługują dni wolne płatne.
- Brak świadczeń chorobowych – z wyjątkiem sytuacji, gdy opłacana jest dobrowolna składka chorobowa do ZUS.
- Brak gwarancji wynagrodzenia za czas nieświadczenia pracy – np. za czas choroby czy opieki nad dzieckiem.
- Brak odprawy – w przypadku rozwiązania umowy nie przysługuje żadna forma zabezpieczenia finansowego.
- Brak dodatków za pracę w nocy, święta czy nadgodziny.
Wyrok SN z 18 listopada 2015 r., sygn. akt II UK 665/14 wskazuje, że umowa zlecenia nie rodzi obowiązku stosowania zasad prawa pracy, w tym dotyczących czasu pracy czy odpraw.
Rozwiązanie umowy zlecenia – bez okresu wypowiedzenia
Jednym z kluczowych elementów odróżniających umowę zlecenia od umowy o pracę jest możliwość jej rozwiązania w każdej chwili, bez zachowania okresu wypowiedzenia. Stanowi o tym art. 746 § 1 k.c., zgodnie z którym:
„Dający zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Przyjmujący zlecenie również może je wypowiedzieć w każdym czasie. Jednakże jeżeli wypowiedzenie nastąpi bez ważnego powodu, strona wypowiadająca zobowiązana jest do naprawienia szkody.”
W praktyce oznacza to, że choć nie ma obowiązku zachowania żadnych terminów, to w przypadku wypowiedzenia bez uzasadnienia, druga strona może domagać się odszkodowania. Zwłaszcza gdy wypowiedzenie było nagłe i wyrządziło realną szkodę np. pracodawcy (zleceniodawcy), który poniósł straty z powodu niewykonania usługi.
Zgodnie z wyrokiem SN z 17 grudnia 2008 r., sygn. akt II CSK 394/08, odpowiedzialność odszkodowawcza przy rozwiązaniu umowy zlecenia bez ważnego powodu opiera się na zasadach ogólnych (art. 471 k.c.).
Dla kogo umowa zlecenia może być korzystna?
Choć z perspektywy ochrony prawnej umowa zlecenia wypada blado, wciąż bywa korzystna dla młodych osób, studentów czy osób rozpoczynających karierę zawodową. Dzięki niej można zdobyć doświadczenie zawodowe, nie będąc obciążonym kosztami podatkowymi.
W przypadku studentów warto pamiętać, że do 26. roku życia i przy spełnieniu warunków umowa zlecenia nie podlega opodatkowaniu PIT, a jeśli student nie jest zgłoszony do ZUS w innym miejscu, zleceniodawca nie odprowadza składek społecznych – co znów zmniejsza koszty zatrudnienia.
Kiedy lepiej unikać umowy zlecenia?
Umowa zlecenia powinna być stosowana w sytuacjach, gdy rzeczywiście mamy do czynienia z samodzielnym wykonywaniem określonych czynności. Jeśli praca ma charakter etatowy – z określonymi godzinami pracy, nadzorem przełożonego i wykonywana jest w sposób ciągły – może dojść do pozorowania umowy cywilnoprawnej. W takiej sytuacji, zgodnie z art. 22 § 11 Kodeksu pracy, taka umowa może zostać przekwalifikowana przez sąd na umowę o pracę.
Przykładem może być wyrok Sądu Rejonowego w Gdyni z dnia 10 czerwca 2021 r., sygn. akt IV P 156/20, gdzie sąd uznał, że zawarta umowa zlecenia stanowiła de facto stosunek pracy i przyznał pracownikowi należne świadczenia pracownicze.
Podsumowanie
Umowa zlecenia to instrument dający dużą elastyczność i niskie koszty – zwłaszcza atrakcyjny dla młodych osób. Z drugiej strony, nie oferuje żadnych gwarancji socjalnych, jakie daje etat. Zawsze warto dokładnie przeanalizować treść umowy oraz warunki, w jakich będzie wykonywana praca. W razie wątpliwości – warto rozważyć konsultację z prawnikiem lub skorzystanie z bezpłatnej porady w inspekcji pracy.
Materiał przygotowany na podstawie aktualnego stanu prawnego i orzecznictwa. W przypadku wątpliwości zalecamy konsultację z prawnikiem.

